Autor:
Subiekt
kwietnia
13
Gdzie zacząć, od czego, jak promować sklep bez istotnych środków pieniężnych?
Przy otwieraniu sklepu nie wolno wam zapomnieć o tym by nie zabrakło was w miejscach ogólnodostępnych, a tym bardziej najpopularniejszych na rynku. Oczywiście mowa o takich portalach jak allegro czy ceneo. Musicie się postarać by być tam. Klienci chcąc coś zakupić przez sieć najczęściej zaczynają swoje poszukiwania od ww. Tutaj Google zajmuje dopiero 3 pozycję. Nie znaczy to oczywiście, że wolno wam ignorować pozycję w wyszukiwarce na zapytania, które teoretycznie mogą przysporzyć kolejnych klientów. Jednak bez dwóch zdań łatwiej jest rozkręcić biznes używając tych portali.
Pamiętaj jednak, że przy pomocy allegro nie wykreujesz swojego wizerunku w sieci, traktuj to jako rynek zbytu jednak staraj się jak najwięcej sprzedawać przez własną witrynę. Zastanawiasz się dlaczego? Sam powiedz ile pamiętasz nicków sprzedawców, u których coś kupiłeś? Ja po dłuższym zastanowieniu przypomnę sobie jeden. No chyba, że pytanie by brzmiało o ogólną spontanicznie rozpoznawalną liczbę nicków na allegro to oszukałbym i podał do tego jeszcze swój.
Co do ceneo – pośród mrowia sprzedawców warto zadbać o to by Twoje komentarze były Ci przychylne. Oczywiście ciężko znaleźć samych zadowolonych klientów. Zatem warto takowych “wyprodukować”. Poproś rodzinę, przyjaciół czy znajomych o to by weszli na podany adres i zostawili pozytywny komentarz o Twoich usługach. Jednak wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Zbyt wiele pochlebstw i superlatyw może wywołać podejrzenia wśród potencjalnych nabywców, a nawet ich zrazić. Jednak dłużej tego tłumaczyć nie będę, a na pewno nie w tym wpisie, na ten temat można ksiązki pisać. Kto wie, może i ja taką kiedyś wydam.
A dla ciekawskich: sprawdźcie czym jest marketing szeptany, buzz marketing. W następnym wpisie napiszę co sam wiem o nim, a wy już skorelujcie sami to ze zdobytą do tego czasu wiedzą.
Aby zapewnić sobie stały napływ klientów do naszego sklepu musimy zadbać o to by zajmował wysoką pozycję w wyszukiwarkach internetowych. Nie napisze tu jak to robić bo temat jest tak rozległy, że można całe sagi pisać
Pozycjonowanie i optymalizacja strony jest jednym z najistotniejszych czynników decydujących o tym jak wielu klientów dowie się o Twoim istnieniu w sieci. Na samym początku należy zadbać o to by strona była dobrze zoptymalizowana, czyli wszelkie roboty wyszukiwarek nie mogą mieć problemów z jej przeglądem. Ponieważ twórcy robotów wyszukiwarek starają się stworzyć taki program by jego charakterystyka działania była jak najbardziej zbliżona do ludzkiej musisz zapewnić dobrą nawigację na stronie. Przyjmuje się zasadę, że user powinien dostać się do każdej z podstron maksymalnie po dwóch kliknięciach. Zatem zapewnij to im. Pomocne mogą się okazać mapy stron, które znacznie ułatwiają nawigowanie stroną.
Jednym z typów pozycjonowania jest linkowanie, czyli zdobywanie odsyłaczy, które będą prowadziły do Twojej strony z obcych witryn. Sposobów jest naprawdę dużo. Na początku warto zadbać o to by Twój sklep był unikalny i zawierał rzetelne informacje, które pozwolą potencjalnemu użytkownikowi w podjęciu słusznej decyzji podczas zakupów. Jeśli tak będzie to inni sami to zauważą i będą Cię polecać. Jednak to nie wystarczy. W sieci znajdziesz ogromną ilość darmowych i płatnych katalogów stron. Zamieszczaj w nich wpisy, twórz własne katalogi i zaplecza dla swojej strony, kupuj lub zbieraj samodzielnie SWL. Możliwości jest nieograniczona ilość. Jednak jaki będzie efekt końcowy zależy od Ciebie i niestety, ale od zasobności Twojego portfela.
Dzisiaj postanowiłem przedstawić wam marketyłas internetowe, czyli sklepy, które nie działają w ściśle określonej branży. Otworzenie takiego sklepu bez odpowiedniego doświadczenia i środków może być wielce ryzykowne. Choć z drugiej strony… do odważnych sklep należy
W ramach mojego zestawienia znalazły się 3 sklepy: multizakupy.pl, max24.pl i merlin.pl. Ten ostatni od jakiegoś już czasu działa z przylepioną etykietką marketu internetowego. Niestety w przypadku merlin’a odejście od branży kulturalno-rozrywkowej i odsłonięcie swojej nowej twarzy jako sklepu wielobranżowego nie było strzałem w dziesiątkę. Stracili swój image sklepu ze wszystkim co związane z filmem, muzyka i książką. Na rzecz kolejnego marketu, który tak naprawdę nie wiadomo co oferuje i czego my jako klienci możemy w nim szukać.
Multizakupy.pl to internetowy sklep dla domu i jego wnętrza. Znajdziemy w nim wszystko co jest nam potrzebne do uwicia własnego gniazdka począwszy od podłogi aż po dach, a także do wykończenia go od przedpokoju po sypialnię. Zapewne sukces jaki odniosły multizakupy jest spowodowany tym, że jako jedne z pierwszych weszły na rynek e-commerce z produktami gabarytowymi. Minęły lata od powstania, zatem zachwianie ich pozycji na rynku i uszczknięcie czegoś dla siebie z tego tortu może być trudne.
Max24.pl podobnie jak Merlin.pl ten sklep oferuje wszystko co można zaoferować. Od baterii do zegarków przez konsole, laptopy po TV LCD czy kabiny prysznicowe. I podobnie jak Multizakupy.pl są na rynku marketów od lat.
Podsumowując rynek marketów z całą pewnością nie jest zapchany i z całą pewnością nie ma takiej mnogości na tym rynku jak w przypadku sklepów branżowych. Jednak największym wrogiem w ich przypadku są koszty magazynowania. Chcąc prowadzić taki sklep internetowy należy zadbać o to by spektrum asortymentu oferowanego było możliwie najszersze. Otwierając taki sklep musisz być pewien tego co chcesz osiągnąć i jak wiele jesteś temu w stanie poświęcić.
Postanowiłem napisać coś o kosztach z jakimi jest związane otwarcie, a raczej zaistnienie sklepu internetowego w sieci.
Na początek należy rozejrzeć się za providerem, czyli serwerem na którym umieścimy oprogramowanie sklepu. Na polskim rynku jest wielu usługodawców, którzy spełnią nasze wymagania w pierwszym roku działania sklepu. Jednak warto wybrać taki hosting, który da nam nadzieje na prowadzenie sklepu w latach następnych i nie spowoduje naszego rychłego i raczej mało hucznego upadku z powodu braku dostępności sklepu w sieci. Zatem przyzwoity i stabilny serwer wirtualny można kupić za jakieś 80 złotych za rok, ja jednak odradzałbym serwery wirtualne i zaproponował VPS. Takiego VPS’a dostaniesz i za 20 złotych za miesiąc, ale jestem zdania: “ile płacę tyle wymagam”. Jako, że za 20 zł pan z firmy oferującej VPS nie pójdzie nawet do kina na seans dla samotnych to takiej oferty bym nie wybrał i skusił bym się na serwery nieco droższe i możliwe, że stabilniejsze oferowane przez kilka firm za około 50 złotych miesięcznie, a co już pewniejsze z supportem, któremu będę mógł się wyżalić o moich nieudanych próbach bycia webmasterem.
Domena, to kolejny koszt. Domenę .pl można zarejestrować już za 0 zł jednak warto zainteresować się ceną domeny nie przy rejestracji, a przy przedłużeniu domeny za rok. Zazwyczaj cena domeny, za którą zapłaciliśmy w pierwszym roku 10-15 złotych w roku następnym będzie kosztować około 50-60 zlotych.
Oprogramowanie. Tu też można zaoszczędzić. Na rynku istnieje wiele darmowych skryptów sklepowych np: presta shop czy quickcart. Oba proste w instalacji i użytkowaniu, nie potrzebują dużych zasobów serwera i nie obciążają go zbytnio. Niepodważalną mocną stroną QC jest jego umiejętność pracy bez baz MySQL a co za tym idzie- jesz szybki, nie ma się co posypać i nie obciąża serwera.
Podsumowując, aby zaistnieć w sieci ze swoim sklepem nie potrzebujesz więcej niż 150 złotych w pierwszym miesiącu. Biorąc oczywiście pod uwagę jedynie czynniki, które opisałem powyżej.
Co raz częściej robimy zakupy przez Internet. Co raz częściej jadąc autobusem obok reklam supermarketów widzimy reklamy sklepów internetowych. Jestem pewien, że większość z Was trafiła na ten blog w nadziei, że znajdzie tu sklep internetowy, któremu warto zaufać. Niestety jednak takich informacji nie mogę Wam zaoferować. Mimo to zachęcam do lektury. Kto wie? Może i Wam przyda się kiedyś wiedza jak uszczknąć dla siebie kawałek tego ogromnego tortu e-commerce.
Podczas prowadzenia tego bloga będę się starał, jako pierwszy trafiać do was z informacjami o innowacjach na rynku. Będę również pisać o udanych i nieudanych próbach, znanych wszem i wobec rekinów tego biznesu w podniesieniu swojej sprzedaży, przejściu na inne rynki itd. Ogólnie postaram się wam przybliżyć całą branże tak abyście mieli jak największe pojęcie o tym i wiedzieli, na co się decydujecie i jak ciężki może to się okazać kawałek chleba.
To było by na tyle słowem wstępu, a teraz należałoby postawić sobie pytanie: co Wy byście chcieli tu przeczytać?
Myślę, że najlepiej jak w kolejnych wpisach będę sukcesywnie realizował prosty plan działania:
- opisywanie funkcjonalności i możliwości oprogramowania sklepowego;
- reklamowanie własnego sklepu;
- nowości na rynku e-commerce;
Wydaje się, że to dobry początek. Mam nadzieję, że będę w stanie zaprezentować informację, których poszukujecie.